More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Motoryzacja / Diesel po 8 zł to już pewność? Kierowcy, tankujcie do pełna przed tym terminem

Diesel po 8 zł to już pewność? Kierowcy, tankujcie do pełna przed tym terminem

gas station price

Polscy kierowcy stoją u progu kolejnej fali podwyżek cen paliw. Po okresie względnej stabilizacji, który towarzyszył nam w ostatnich tygodniach, nadchodzi bolesny powrót do rzeczywistości. Eksperci rynkowi i analitycy ostrzegają, że ceny diesla mogą niebezpiecznie zbliżyć się, a nawet przekroczyć, symboliczną barierę 8 złotych za litr. To nie są jedynie spekulacje, ale realne prognozy oparte na globalnych zawirowaniach geopolitycznych i gospodarczych.

Co czeka nas na stacjach po świętach?

Okres świąteczny często przynosił chwilową ulgę na rynku paliw, jednak tym razem może być inaczej. Wszystko wskazuje na to, że styczeń przyniesie gwałtowny skok cen. Oprócz diesla, wzrostom ulegną również ceny benzyny bezołowiowej oraz gazu LPG. Szacuje się, że średni wzrost na stacjach może wynieść od 15 do nawet 30 groszy za litr, w zależności od regionu i konkretnej sieci stacji benzynowych. Oznacza to, że koszt zatankowania pełnego baku w przeciętnym samochodzie osobowym wzrośnie o kilkanaście, a w przypadku większych aut nawet o kilkadziesiąt złotych.

Globalne przyczyny lokalnych problemów

Decyzje, które zapadają tysiące kilometrów od Polski, mają bezpośredni wpływ na to, co widzimy na lokalnych dystrybutorach. Kluczowym czynnikiem jest obecnie niestabilna sytuacja na Bliskim Wschodzie oraz w rejonie Morza Czerwonego, która zakłóca szlaki transportowe i wywołuje obawy o bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej. Ponadto, zapowiedzi ograniczenia wydobycia przez kraje OPEC+ utrzymują światowe ceny baryłki ropy na wysokim poziomie.

Nie bez znaczenia są również wahania kursu złotego wobec dolara amerykańskiego, ponieważ ropa naftowa jest wyceniana właśnie w tej walucie. Słabsza złotówka automatycznie przekłada się na wyższe koszty zakupu surowca dla polskich rafinerii.

Orędzie Trumpa jako katalizator niepewności

Jak wskazywał wstępny news, jednym z elementów wywołujących popłoch na rynkach były ostatnie wypowiedzi i działania Donalda Trumpa. Były prezydent USA, będący ponownie w centrum uwagi w kontekście nadchodzących wyborów, w swoich orędziach często porusza kwestie polityki energetycznej. Zapowiedzi potencjalnych nowych sankcji, zmiany w amerykańskiej polityce eksportowej LNG czy retoryka wobec tradycyjnych sojuszników i przeciwników Stanów Zjednoczonych natychmiast odbijają się echem na globalnych rynkach surowcowych, zwiększając zmienność i niepewność, co inwestorzy odczytują jako sygnał do podwyższania cen.

Aktualne stawki i prognozy na najbliższe dni

Tuż przed świętami średnie ceny na krajowych stacjach kształtowały się następująco:

  • Benzyna Pb95: ok. 6,80 – 7,10 zł/l
  • Benzyna Pb98: ok. 7,20 – 7,50 zł/l
  • Olej napędowy (diesel): ok. 7,40 – 7,70 zł/l
  • Autogaz (LPG): ok. 3,00 – 3,20 zł/l

Prognozy na pierwszy tydzień stycznia są nieubłagane. Analitycy portali motoryzacyjnych i ekonomicznych wskazują, że diesel bez problemu może osiągnąć poziom 7,90 – 8,10 zł za litr, a w niektórych miejscach, szczególnie przy autostradach, cena może być jeszcze wyższa. Podobny los czeka benzynę, której cena zbliży się do 7,50 zł za litr.

Rada dla kierowców: tankujcie teraz

W świetle przedstawionych informacji, jasna wydaje się rekomendacja dla wszystkich właścicieli samochodów. Jeśli tylko jest to możliwe, warto zatankować zbiorniki do pełna jeszcze przed końcem roku lub w pierwszych dniach stycznia, zanim nowe, wyższe ceny zostaną w pełni zaimplementowane na stacjach. W przypadku firm z flotami pojazdów, rozsądnym posunięciem może być rozważenie zakupu paliwa na zapas, w ramach dostępnych limitów i możliwości magazynowych.

Nadchodzące tygodnie będą kluczowe dla kształtowania się cen paliw w pierwszym kwartale 2025 roku. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji międzynarodowej. Kierowcy powinni przygotować się na to, że okres taniej jazdy dobiegł końca, a nadchodzący rok prawdopodobnie przyniesie dalsze wyzwania dla domowych budżetów związane z kosztami transportu.

Foto: images.iberion.media

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *