We wtorek, 5 maja 2026 roku, kurs franka szwajcarskiego w relacji do polskiego złotego wyniósł 4,64489 zł za jednostkę. To oznacza stabilizację na poziomie zbliżonym do notowań z poprzednich dni, co może być sygnałem dla kredytobiorców posiadających zobowiązania w tej walucie.
Dlaczego frank szwajcarski pozostaje silny?
Frank od lat uchodzi za bezpieczną przystań w czasach niepewności gospodarczej. Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) prowadzi politykę monetarną, która często odbiega od działań Europejskiego Banku Centralnego czy Fed. W ostatnich miesiącach obserwowano umiarkowane umocnienie franka wobec złotego, co jest efektem m.in. różnic w stopach procentowych oraz globalnych napięć geopolitycznych.
Eksperci rynku walutowego wskazują, że kurs CHF/PLN w okolicach 4,64–4,65 zł jest poziomem, który może utrzymać się w krótkim terminie, o ile nie wystąpią niespodziewane wydarzenia makroekonomiczne. Warto przypomnieć, że w 2015 roku, po uwolnieniu kursu przez SNB, frank gwałtownie zdrożał, co dotknęło tysiące polskich kredytobiorców. Obecnie jednak rynek jest bardziej przewidywalny, a banki centralne starają się unikać nagłych ruchów.
Wpływ na kredyty hipoteczne
Dla osób spłacających kredyty we frankach szwajcarskich (tzw. frankowiczów) każdy wzrost kursu oznacza wyższe raty. Przy obecnym poziomie 4,64489 zł za CHF, miesięczna rata kredytu w wysokości 1000 CHF to koszt około 4645 zł. To o kilkaset złotych więcej niż jeszcze kilka lat temu, gdy frank kosztował poniżej 4 zł. Dlatego wielu kredytobiorców rozważa przewalutowanie lub skorzystanie z ugód z bankami.
Prognozy na najbliższe dni
Analitycy z banków komercyjnych prognozują, że w perspektywie tygodnia kurs może oscylować w przedziale 4,62–4,68 zł. Kluczowe będą dane inflacyjne ze Szwajcarii oraz decyzje Rady Polityki Pieniężnej w Polsce. Jeśli złoty pozostanie stabilny, frank może nieznacznie stracić na wartości, ale w dłuższej perspektywie nadal będzie uważany za walutę bezpieczną.
Podsumowując, notowania z 5 maja 2026 roku potwierdzają utrzymanie się franka na podwyższonym poziomie, co ma bezpośrednie przełożenie na portfele Polaków posiadających zobowiązania w tej walucie. Warto śledzić komunikaty SNB i NBP, by odpowiednio reagować na zmiany.
Foto: images.pexels.com













