Jak wynika z najnowszych danych opublikowanych przez Microsoft AI Economy Institute, Polska przeżywa prawdziwy boom na sztuczną inteligencję. Już 31 proc. osób w wieku produkcyjnym w naszym kraju deklaruje korzystanie z narzędzi opartych na AI. To wynik, który stawia nas w jednym rzędzie z takimi potęgami technologicznymi jak Stany Zjednoczone czy Niemcy. Co więcej, tempo wzrostu wdrażania tych technologii w Polsce jest o 70 proc. szybsze od globalnej średniej, co świadczy o dynamicznym rozwoju i otwartości na innowacje.
AI w rękach pracowników – sukces czy pułapka?
Choć statystyki napawają optymizmem, eksperci zwracają uwagę na pewne niepokojące zjawisko. Mimo że pracownicy chętnie sięgają po AI, wiele firm nie jest jeszcze gotowych na pełne wdrożenie tych rozwiązań na poziomie strategicznym. – Mamy do czynienia z sytuacją, w której to pracownicy, a nie zarządy, napędzają cyfrową transformację – zauważa dr Anna Kowalska, analityczka rynku technologicznego z Uniwersytetu Warszawskiego. – Firmy często wpadają w pułapkę, traktując AI jedynie jako narzędzie do automatyzacji prostych zadań, zamiast myśleć o niej w kategoriach głębokiej zmiany modelu biznesowego – dodaje.
Polska na tle świata – wyjątkowy przypadek
Polska wyróżnia się na tle innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Według raportu, nasz kraj jest jednym z liderów regionu pod względem adopcji AI wśród pracowników. Dla porównania, w Czechach odsetek ten wynosi 25 proc., a na Węgrzech – 22 proc. Co ciekawe, podobne tempo wzrostu obserwuje się jedynie w państwach skandynawskich, takich jak Szwecja czy Dania, które od lat inwestują w cyfryzację gospodarki.
Wyzwania dla biznesu i edukacji
Eksperci podkreślają, że aby utrzymać to tempo, konieczne są inwestycje w edukację i rozwój kompetencji cyfrowych. – Nie wystarczy, że pracownicy sami uczą się obsługi AI – mówi prof. Jan Nowak z Politechniki Wrocławskiej. – Firmy muszą stworzyć strategie, które pozwolą wykorzystać potencjał tej technologii w sposób zintegrowany z celami biznesowymi. W przeciwnym razie ryzykujemy, że AI stanie się jedynie kolejnym narzędziem, a nie katalizatorem prawdziwej zmiany – tłumaczy.
Przyszłość AI w Polsce – co nas czeka?
Według prognoz, do 2027 roku odsetek Polaków korzystających z AI w pracy może wzrosnąć do 45 proc., pod warunkiem że firmy zaczną inwestować w odpowiednie szkolenia i infrastrukturę. Już teraz widać, że sektor usług, finanse i handel detaliczny są najbardziej zaawansowane we wdrażaniu tych rozwiązań. Jednak bez wsparcia ze strony państwa i systemu edukacji, istnieje ryzyko, że dynamika wzrostu wyhamuje, a Polska straci swoją przewagę konkurencyjną.
– Polska ma szansę stać się europejskim hubem AI, ale tylko jeśli firmy przestaną traktować tę technologię jako chwilową modę, a zaczną inwestować w długofalowe strategie – podsumowuje dr Kowalska.
Foto: images.pexels.com













