Sezon na truskawki w pełni – polscy rolnicy szukają rąk do pracy
Wraz z nadejściem wiosny w polskich gospodarstwach rozpoczęły się zbiory truskawek. To okres intensywnej pracy, która wymaga dużej liczby rąk do pomocy. W obliczu niedoboru pracowników sezonowych, plantatorzy coraz częściej kierują swoje oferty do osób z Ukrainy, oferując im konkurencyjne warunki zatrudnienia.
Co przyciąga Ukraińców do polskich plantacji?
Jak podają ukraińskie media, polscy pracodawcy proponują stawki wyższe niż w poprzednich latach, a także darmowe zakwaterowanie i możliwość podjęcia pracy bez wcześniejszego doświadczenia. To odpowiedź na rosnącą konkurencję na rynku pracy, gdzie każdy sezonowy pracownik jest na wagę złota. Wiele gospodarstw decyduje się również na elastyczne godziny pracy, co jest szczególnie atrakcyjne dla osób, które chcą łączyć zarobkowanie z opieką nad rodziną.
Dlaczego Ukraińcy są tak ważni dla polskiego rolnictwa?
Od lat to właśnie obywatele Ukrainy stanowią trzon pracowników sezonowych w polskim rolnictwie. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w szczycie sezonu zbiorów w Polsce pracuje nawet kilkadziesiąt tysięcy Ukraińców. Ich obecność pozwala na sprawne przeprowadzenie zbiorów, które są kluczowe dla utrzymania rentowności gospodarstw. Bez ich pomocy wiele plantacji mogłoby nie poradzić sobie z terminowym zebraniem plonów, co przełożyłoby się na straty finansowe i wzrost cen dla konsumentów.
Jakie stawki proponują plantatorzy?
Konkretne kwoty różnią się w zależności od regionu i rodzaju pracy, ale według dostępnych ofert stawki godzinowe wahają się od 20 do 30 złotych brutto. Dla porównania, jeszcze dwa lata temu średnia stawka wynosiła około 15-18 złotych. Wzrost wynagrodzeń to efekt inflacji oraz presji ze strony innych sektorów gospodarki, które również poszukują pracowników. Plantatorzy podkreślają, że chcą być konkurencyjni nie tylko wobec innych krajów Europy, ale także wobec polskich firm z branży budowlanej czy logistycznej.
Kontekst społeczny i ekonomiczny
Wojna w Ukrainie wpłynęła na sytuację na rynku pracy. Część Ukraińców, którzy wcześniej pracowali sezonowo w Polsce, zdecydowała się pozostać w kraju lub wyemigrować do innych państw. To sprawia, że polscy rolnicy muszą jeszcze bardziej zabiegać o pozyskanie pracowników. Eksperci z branży rolniczej zwracają uwagę, że bez stabilnej i przewidywalnej polityki migracyjnej, sezonowe zbiory mogą być zagrożone. Dlatego tak ważne jest tworzenie atrakcyjnych warunków zatrudnienia, które zachęcą Ukraińców do przyjazdu do Polski.
Perspektywy na przyszłość
Sezon truskawkowy to tylko początek. Wkrótce rozpoczną się zbiory czereśni, malin, a później jabłek. Polscy plantatorzy już teraz przygotowują się na kolejne miesiące intensywnej pracy. Kluczowe będzie utrzymanie dobrych relacji z pracownikami z Ukrainy oraz zapewnienie im godziwych warunków. Jak podkreślają przedstawiciele organizacji rolniczych, tylko w ten sposób można zapewnić ciągłość produkcji i stabilność cen na rynku owoców.
Foto: images.pexels.com
















