W Bratysławie 10 września 2026 roku odbyło się spotkanie premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, w którym uczestniczyli Donald Tusk (Polska), Andrej Babiš (Czechy), Robert Fico (Słowacja) i Péter Magyar (Węgry). Gościem specjalnym był premier Irlandii Micheál Martin, którego kraj sprawuje obecnie prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Gospodarzem szczytu był słowacki premier Robert Fico.
Wspólne stanowisko w sprawie budżetu UE
Podczas konferencji prasowej Donald Tusk podkreślił, że Grupa Wyszehradzka odzyskuje dawną skuteczność. „Odbudowujemy prestiż i skuteczność Grupy Wyszehradzkiej, z dobrym skutkiem dla naszych państw i Unii Europejskiej” – powiedział szef polskiego rządu. Zaznaczył, że w czasach solidarnego działania państwa te osiągały swoje cele i wzmacniały całą Unię.
Kluczowym tematem rozmów był przyszły budżet UE. Polska i jej partnerzy z V4 chcą, aby w finansowaniu wspólnoty uwzględniono wysiłki krajów ponoszących szczególną odpowiedzialność za ochronę zewnętrznej granicy UE. Tusk przypomniał, że Polska wydaje obecnie setki milionów złotych na utrzymanie szczelności wschodniej granicy. „Z blisko 20 tys. nielegalnych przejść miesięcznie ograniczyliśmy je prawie do zera” – dodał premier, wskazując na skuteczność działań.
Priorytet: obniżenie cen energii
Kolejnym istotnym punktem spotkania była kwestia cen energii. Donald Tusk zapowiedział, że państwa V4 zablokują wszelkie rozwiązania, które mogłyby doprowadzić do wzrostu kosztów energii w regionie. „Zablokujemy wszystko, co sprowadzi na nas ryzyko droższej energii. To kwestia być albo nie być całej Unii Europejskiej” – ostrzegł. Podkreślił, że ochrona klimatu pozostaje ważna, ale równie istotna jest ochrona unijnego przemysłu i konkurencyjności gospodarki. „Między bajki możemy włożyć marzenia o konkurowaniu z Chinami czy Stanami Zjednoczonymi, jeśli ceny energii będą u nas wyglądały tak, jak w tej chwili” – dodał.
Głosy partnerów
Premier Irlandii Micheál Martin zwrócił uwagę, że Unię Europejską czeka trudny okres, dlatego konieczne jest szybkie uzgodnienie budżetu. „Europa potrzebuje budżetu, który patrzy w przód” – zaznaczył.
Robert Fico zapowiedział, że V4 będzie zabiegać o utrzymanie finansowania polityki spójności i wspólnej polityki rolnej. „Grupa Wyszehradzka znowu żyje i znowu jest zdolna do wyrażania wspólnego stanowiska” – podkreślił słowacki premier.
Andrej Babiš ocenił, że region V4 jest najbardziej perspektywiczny w Europie, a bezpieczeństwo odgrywa w nim kluczową rolę. „Każde nasze państwo samo decyduje o tym, kto u nas będzie żyć i kto u nas będzie pracować” – wyjaśnił czeski premier.
Péter Magyar wskazał, że siłą Grupy Wyszehradzkiej jest koncentracja na tym, co łączy państwa, oraz na obszarach wspólnych interesów. „Jestem przekonany, że wzmocniona V4 będzie ponownie skutecznie działać, a korzyści z tej współpracy odczuje również cała Europa” – przekonywał węgierski premier.
Znaczenie współpracy
Szczyt w Bratysławie potwierdził, że Grupa Wyszehradzka chce wspólnie zabiegać o swoje interesy w kluczowych kwestiach dla regionu i całej Unii Europejskiej. Donald Tusk wyraził nadzieję, że rozwiązania wypracowane w Polsce i regionie staną się przykładem dla innych państw europejskich, m.in. w polityce migracyjnej.
Grupa Wyszehradzka, powstała w 1991 roku, przez dekady odgrywała istotną rolę w integracji europejskiej. Ostatnie lata przyniosły jednak osłabienie jej znaczenia z powodu różnic politycznych. Obecny szczyt może być sygnałem powrotu do wspólnego działania i wzmocnienia pozycji regionu w UE.
Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów – Wydarzenia
Fot. gov.pl













