W miejscowości Odmy, położonej w gminie Ostróda, doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. W nocy wybuchł gwałtowny pożar w jednym z budynków inwentarskich, w którym przebywało około 700 sztuk trzody chlewnej. Strażacy z kilku jednostek przez wiele godzin walczyli z żywiołem, jednak straty w zwierzętach okazały się ogromne.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, ogień pojawił się w hali o konstrukcji drewniano-murowanej, co sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu się płomieni. Mimo natychmiastowej interwencji służb ratowniczych, około 100 świń nie przeżyło – większość z nich udusiła się od dymu lub padła w wyniku bezpośredniego kontaktu z ogniem. Kolejnych 170 zwierząt doznało poważnych poparzeń, które – według weterynarzy – mogą skutkować długotrwałym cierpieniem lub koniecznością eutanazji.
W akcji gaśniczej brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczny sprzęt do podawania piany gaśniczej. Na miejscu obecni byli także przedstawiciele Inspekcji Weterynaryjnej, którzy oceniali stan ocalałych zwierząt. Rolnicy z okolicznych gospodarstw zaoferowali pomoc logistyczną i transportową, by umieścić ranne świnie w bezpiecznych pomieszczeniach.
Przyczyny pożaru nie są jeszcze znane, ale śledztwo prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Na tę chwilę rozważane są dwie hipotezy: zwarcie instalacji elektrycznej lub nieszczelność w systemie grzewczym. W Polsce podobne zdarzenia nie należą do rzadkości – według danych Państwowej Straży Pożarnej, w 2023 roku odnotowano blisko 400 pożarów w budynkach inwentarskich, w których zginęło łącznie ponad 10 tysięcy zwierząt gospodarskich. Eksperci z Instytutu Zootechniki w Balicach podkreślają, że kluczowe znaczenie ma regularny przegląd instalacji i montaż czujników dymu w oborach i chlewniach.
Straty materialne w gospodarstwie w Odmach są szacowane na kilkaset tysięcy złotych. Właściciele mogą liczyć na wsparcie z funduszu pomocy rolniczej, ale proces odbudowy stada potrwa co najmniej kilka miesięcy. Lokalna społeczność zaapelowała o zbiórkę pieniędzy na leczenie poparzonych zwierząt i remont budynku.
Foto: images.pexels.com
















