Wymarzony urlop zakończony tragedią
Wstrząsająca wiadomość dotarła z Indii. Podczas podróży służbowym samochodem w stanie Kerala doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 29-letni steward Polskich Linii Lotniczych LOT. Mężczyzna przebywał w Indiach na urlopie. Wypadek miał miejsce w niedzielę nad ranem, a jego okoliczności wstrząsnęły zarówno rodziną ofiary, jak i środowiskiem pracowników linii lotniczych.
Poranek, który zamienił się w piekło
Według wstępnych informacji, do zdarzenia doszło na jednej z lokalnych dróg. Polski steward wraz z dwiema innymi osobami podróżował wynajętym pojazdem. Nagle, z nieustalonych jeszcze przyczyn, samochód wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Siła uderzenia była ogromna. Mężczyzna zginął na miejscu. W wypadku rannych zostało dwóch innych pasażerów pojazdu.
To była jego wymarzona podróż. Chciał odpocząć i poznać nową kulturę. Nikt nie spodziewał się takiego końca – powiedział anonimowo jeden z kolegów stewardów.
Jedna osoba przeżyła. „To cud”
Jak podają lokalne media, jedna z osób obecnych w samochodzie przeżyła wypadek w stosunkowo dobrym stanie. Świadkowie zdarzenia określają to mianem cudu, biorąc pod uwagę skalę zniszczeń pojazdu. Ranna osoba została przetransportowana do szpitala, gdzie jej stan oceniany jest jako stabilny. Druga ranna osoba również została poddana hospitalizacji.
Sprawca uciekł. Trwa obława
Najbardziej wstrząsający jest aspekt tego zdarzenia. Według doniesień, kierowca pojazdu, który prawdopodobnie spowodował wypadek, uciekł z miejsca zdarzenia. Lokalne służby wszczęły natychmiastową obławę. Policja analizuje nagrania z monitoringu i zbiera zeznania świadków, aby ustalić tożsamość sprawcy i okoliczności, które doprowadziły do tragedii.
Reakcja Polskich Linii Lotniczych LOT
Przedstawiciele Polskich Linii Lotniczych LOT potwierdzili informację o śmierci swojego pracownika i złożyli rodzinie wyrazy najgłębszego współczucia. Firma zaoferowała również pełne wsparcie w organizacji transportu ciała do Polski oraz wszelką niezbędną pomoc prawną i logistyczną. W środowisku pracowników panuje głęboki smutek i niedowierzanie.
Sprawa jest w toku. Konsulat RP w Indiach jest w stałym kontakcie z lokalnymi władzami, śledząc postępowanie i wspierając rodzinę zmarłego. Ta tragedia przypomina o kruchości życia i nieprzewidywalności zdarzeń, nawet podczas długo wyczekiwanych chwil odpoczynku.
Foto: www.pexels.com
















