Polski rynek przedsiębiorstw przechodzi obecnie przez okres intensywnych przemian własnościowych. Jak wynika z danych opublikowanych przez „Rzeczpospolitą”, każdego dnia co najmniej trzy krajowe firmy zmieniają swojego właściciela. Zjawisko to, którego symbolem stały się ostatnie transakcje z udziałem takich podmiotów jak InPost czy Domar, ma głębsze podłoże ekonomiczne i społeczne.
Pandemia jako katalizator zmian
Eksperci zwracają uwagę, że jednym z głównych motorów obecnej fali przejęć i fuzji jest pandemia COVID-19. Wiele firm, które przetrwały lockdowny i zakłócenia w łańcuchach dostaw, stanęło przed koniecznością restrukturyzacji. Dla części przedsiębiorców sprzedaż biznesu okazała się jedynym sposobem na utrzymanie płynności finansowej. Z kolei inwestorzy, dysponujący kapitałem zgromadzonym w czasie kryzysu, chętnie sięgają po okazyjne oferty.
Sukcesja w firmach rodzinnych
Kolejnym istotnym czynnikiem są wyzwania związane z przekazywaniem firm rodzinnych następnemu pokoleniu. W Polsce, gdzie wiele przedsiębiorstw powstało w latach 90. XX wieku, ich założyciele osiągają wiek emerytalny. Często brakuje jednak odpowiednio przygotowanych następców lub woli do kontynuowania działalności w ramach rodziny. W takich przypadkach sprzedaż zewnętrznemu inwestorowi staje się naturalnym rozwiązaniem.
„Sukcesja to proces, który wymaga lat przygotowań. Wiele polskich firm rodzinnych nie ma planu awaryjnego, co prowadzi do ich szybkiej wyprzedaży” – zauważa analityk rynku M&A, dr hab. Piotr Nowak z SGH.
Rosnąca rola sztucznej inteligencji
Nie bez znaczenia pozostaje także dynamiczny rozwój technologii, zwłaszcza sztucznej inteligencji. Firmy, które nie nadążają za cyfryzacją i automatyzacją procesów, tracą konkurencyjność. Dla wielu z nich pozyskanie inwestora technologicznego lub sprzedaż podmiotowi dysponującemu zaawansowanymi rozwiązaniami AI to jedyna szansa na przetrwanie na rynku. Według danych Polskiego Funduszu Rozwoju, w 2023 roku wartość transakcji M&A w sektorze technologicznym wzrosła o 25% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Eksperci przewidują, że obecna fala zmian właścicielskich będzie się utrzymywać co najmniej przez najbliższe dwa lata. Kluczowe znaczenie będą miały nie tylko czynniki makroekonomiczne, ale także zdolność firm do adaptacji w erze cyfrowej transformacji.
Foto: images.pexels.com













