Bułgarskie służby informują o przetworzeniu skażonego słonecznika
Bułgarska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności (BFSA) ujawniła, że jedna trzecia importowanego z Argentyny słonecznika, w którym wykryto podwyższone stężenie pestycydów, została już przetworzona na olej. Nierafinowany produkt trafił na rynki zagraniczne, głównie do Egiptu i Indii.
Według bułgarskich inspektorów, w partii słonecznika pochodzącej z Argentyny stwierdzono obecność substancji czynnych takich jak lambda-cyhalotryna i chlorpyrifos, które w Unii Europejskiej podlegają restrykcyjnym limitom. Zgodnie z przepisami UE, surowiec ten nie powinien być dopuszczony do obrotu spożywczego bez odpowiedniego oczyszczenia.
Kontrola i dalsze losy skażonego surowca
BFSA poinformowała, że łącznie do Bułgarii trafiło około 60 tysięcy ton słonecznika z Argentyny. W 20 tysiącach ton wykryto przekroczenie norm pestycydowych. Z tej puli 7 tysięcy ton przerobiono na olej nierafinowany, który wyeksportowano do Egiptu (5 tysięcy ton) i Indii (2 tysiące ton). Pozostałe 13 tysięcy ton skażonego surowca zostało wycofane z obrotu i podlega utylizacji.
„Sytuacja ta pokazuje, jak ważne są skuteczne systemy kontroli granicznej i współpraca międzynarodowa w zakresie bezpieczeństwa żywności. Niestety, część skażonego produktu trafiła już na rynek, co może mieć konsekwencje zdrowotne dla konsumentów w krajach trzecich” – komentuje dr Anna Kowalska, ekspertka ds. toksykologii żywności z Uniwersytetu Warszawskiego.
Kontekst globalnego handlu surowcami rolnymi
Argentyna jest jednym z największych producentów słonecznika na świecie, z roczną produkcją przekraczającą 3 miliony ton. Bułgaria, będąca ważnym hubem przetwórstwa olejów roślinnych w Europie, importuje surowiec z różnych kierunków. Egipt i Indie, jako kraje o dużym zapotrzebowaniu na oleje roślinne, często importują tańsze produkty, które nie zawsze spełniają normy UE. Podobne incydenty miały miejsce w przeszłości, np. w 2018 roku, gdy skażony olej palmowy z Azji Południowo-Wschodniej trafił do kilku krajów afrykańskich.
Eksperci podkreślają, że problem skażeń pestycydami w imporcie z Ameryki Południowej jest powtarzalny. W 2020 roku UE zaostrzyła limity dla chlorpyrifosu, co doprowadziło do wzrostu liczby zatrzymań granicznych towarów rolnych z tego regionu. W przypadku Bułgarii, skażony słonecznik został wykryty podczas rutynowych kontroli na granicy, ale opóźnienia w działaniach naprawczych spowodowały, że część surowca zdążono już przetworzyć.
BFSA zapowiedziała wzmocnienie kontroli oraz wprowadzenie dodatkowych testów na obecność pestycydów w importowanych surowcach. Równocześnie prowadzone jest śledztwo w sprawie ewentualnych zaniedbań ze strony importerów i przetwórców.
Foto: images.pexels.com













