More forecasts: Weather Warsaw 30 days
Home / Sądownictwo / Nowe otwarcie w Sądzie Najwyższym. Kapiński obejmuje stery po kontrowersyjnej kadencji Manowskiej

Nowe otwarcie w Sądzie Najwyższym. Kapiński obejmuje stery po kontrowersyjnej kadencji Manowskiej

Małgorzata Manowska kończy swoją misję jako pierwsza prezes Sądu Najwyższego, pozostawiając po sobie urząd obciążony licznymi kontrowersjami. Jej odejście oznacza zakończenie etapu, który w środowisku prawniczym budził skrajne emocje. Manowska, powołana na to stanowisko w 2020 roku, była pierwszą osobą na tym stanowisku, wobec której postawiono formalne zarzuty dyscyplinarne. Jak wynika z dostępnych informacji, dwukrotnie ukarano ją nieprawomocnie karą porządkową przez Trybunał Stanu, a prokuratura wystąpiła o uchylenie jej immunitetu, planując postawienie kilku zarzutów karnych.

Nowym prezesem Sądu Najwyższego został prof. Piotr Kapiński, sędzia o ugruntowanej pozycji w doktrynie prawa cywilnego. Jego wybór może być sygnałem chęci odbudowy zaufania do najwyższej instancji sądowniczej w Polsce. Kapiński znany jest z poglądów umiarkowanych i krytycznego podejścia do nadmiernego upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości. W przeszłości wielokrotnie podkreślał, że priorytetem powinna być niezawisłość sędziowska i przestrzeganie standardów europejskich.

Objęcie przez niego urzędu następuje w momencie, gdy Sąd Najwyższy zmaga się z poważnymi wyzwaniami: zaległościami w rozpatrywaniu spraw, napięciami wokół statusu tzw. neosędziów oraz koniecznością dostosowania polskiego sądownictwa do wymogów unijnych. Eksperci zwracają uwagę, że Kapiński będzie musiał zmierzyć się z koniecznością przeprowadzenia reform wewnętrznych, które przywrócą autorytet instytucji. Wśród pierwszych zapowiedzi nowego prezesa pojawiły się deklaracje o zwiększeniu transparentności prac SN oraz o priorytetowym traktowaniu spraw dotyczących praw obywatelskich.

Zmiana na stanowisku pierwszej prezes SN może mieć również znaczenie polityczne. Kadencja Manowskiej przypadła na okres głębokiego konfliktu na linii rząd–sądownictwo, a jej decyzje często były kwestionowane przez organizacje prawnicze i międzynarodowe. Kapiński, który dotychczas unikał ostrych sporów politycznych, może stać się postacią łączącą różne środowiska. Jego zadaniem będzie nie tylko zarządzanie sądem, ale także odbudowa dialogu z Komisją Europejską, która w ramach procedury praworządności oczekuje od Polski konkretnych działań naprawczych.

Historia polskiego sądownictwa pokazuje, że zmiany personalne na najwyższych szczeblach często poprzedzały istotne reformy. Przykładem może być kadencja prof. Andrzeja Zolla w latach 90., który wprowadził mechanizmy kontroli dyscyplinarnej sędziów. Kapiński, mając przed sobą podobne wyzwania, będzie musiał wykazać się zarówno odwagą, jak i umiejętnością budowania konsensusu. W najbliższych miesiącach kluczowe będzie, czy uda mu się przywrócić stabilność i wiarygodność Sądu Najwyższego w oczach obywateli i partnerów międzynarodowych.

Foto: images.pexels.com

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *