Podczas odprawy w Świdniku 5 października 2026 roku wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz spotkał się z przedstawicielami wojska oraz służb mundurowych, aby omówić kwestie bezpieczeństwa i dalszego rozwoju obecności militarnej w regionie. Szef MON ogłosił szereg decyzji lokalizacyjnych, które mają na celu wzmocnienie potencjału obronnego Lubelszczyzny.
Nowe lokalizacje jednostek wojskowych
Wicepremier poinformował, że kilka tygodni temu podjął decyzję o rozmieszczeniu baterii systemu Patriot na Lubelszczyźnie. Jak podkreślił, jest to pierwsza taka lokalizacja w tym regionie. „To moja decyzja, wypracowana wspólnie z dowódcami, żeby chronić Lubelszczyznę. Po to, żeby dać poczucie bezpieczeństwa” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
W ramach planowanych inwestycji wojskowych przewidziano rozwój 18. Brygady Zmotoryzowanej, która jest już formowana. W Poniatowej, ze względu na względy etyczne oraz trwające prace badawcze w miejscu kaźni polskich żołnierzy, nie będzie możliwe wykorzystanie dotychczas wskazanego terenu. Minister zapowiedział jednak pozyskanie innych gruntów – w powiecie opolskim i Poniatowej dostępne są 32 hektary od Lasów Państwowych, a Starostwo Opola Lubelskiego deklaruje przekazanie szkoły z internatem.
W Biłgoraju formowany będzie batalion zmotoryzowany, a także rozwijana będzie obecność jednostek obrony powietrznej. „Wojsko będzie w Biłgoraju, wojsko będzie się rozwijać w Biłgoraju” – zapewnił wicepremier.
Rozwój wojsk dronowych i bazy śmigłowców
Na północy województwa, w Łukowie, planowane jest formowanie docelowo nawet brygady bezzałogowych systemów. Jak zaznaczył szef MON, część wojsk dronowych będzie zlokalizowana właśnie na Lubelszczyźnie.
W Świdniku trwają działania zmierzające do ulokowania bazy śmigłowców dla Wojsk Lądowych. „Do końca tego roku, mam zapewnienia z Portu Lotniczego, uzgodnimy wszelkie transakcje pomiędzy Portem Lotniczym a Wojskiem Polskim, żeby baza zbazowania śmigłowców dla potrzeb wojsk lądowych była w Świdniku zlokalizowana” – poinformował Kosiniak-Kamysz.
Inwestycje obejmą również rejon Kraśnika, gdzie znajduje się miejsce stacjonowania czołgów Abrams, oraz Sobieszyn, gdzie Lotnicza Akademia Wojskowa z Dęblina potrzebuje dodatkowej przestrzeni – kilkadziesiąt hektarów jest już w jej dyspozycji.
Priorytet dla Lubelszczyzny i Podkarpacia
Szef MON zapowiedział, że będzie wnioskował o zwiększenie nakładów na inwestycje wojskowe w województwach lubelskim i podkarpackim. „Będę też wnioskował, żeby w przyszłorocznym budżecie… inwestycje w dwóch kluczowych województwach uzyskały absolutny priorytet. Żeby były to inwestycje numer jeden w Polsce, inwestycje wojskowe” – powiedział wicepremier. Dodał, że przyspieszenie tych inwestycji jest potrzebne dla mieszkańców, ponieważ stanowi o ich codzienności.
Decyzje lokalizacyjne dotyczą jednostek wchodzących w skład 18. Dywizji, przede wszystkim 18. Brygady Zmotoryzowanej. Wicepremier podkreślił, że odziedziczył po poprzednikach błędną decyzję lokalizacyjną dotyczącą Poniatowej, której nie można zrealizować z powodów etycznych i badawczych.
Źródło: Ministerstwo Obrony Narodowej
Fot. gov.pl













